Lechia Gdańsk rozpoczyna nowy rozdział po spadku z PKO BP Ekstraklasy, a głównym tematem jest odbudowa składu – klub musi uzupełnić liczne luki przed startem Betclic 1. Ligi. W ciągu ostatnich tygodni dwudziestu trzech zawodników opuściło drużynę, a nowy trener już pracuje nad taktycznym planem.

Kto odszedł i dlaczego?

Po oficjalnym zakończeniu sezonu w maju, klauzule degradacyjne umożliwiły automatyczne rozwiązanie umów pięciu kluczowych graczy. Elias Olsson, Matus Vojtko i Bartłomiej Kłudka – obrońcy – mieli swoje kontrakty wygasnąć po aktywacji klauzul. Doświadczenie odebrał także Matej Rodin, który odszedł za porozumieniem stron, a napastnik Dawid Kurminowski zakończył współpracę z klubem.

Jak zmieniła się kadra trenerska?

Po spadku zarząd uruchomił klauzulę umożliwiającą rozwiązanie kontraktu z dotychczasowym menedżerem Johnem Carverem. Na jego miejsce powołano Władysława Łupaszko, ukraińskiego trenera, który objął stanowisko kilka dni przed rozpoczęciem przygotowań. Łupaszko ma przed sobą zadanie zbudowania zespołu zdolnego do szybkiego powrotu do ekstraklasy.

Kogo klub zatrzymał i kto ma szansę wrócić?

Mimo masowych odejść, w kadrze pozostało kilku zawodników, którzy mają stać się fundamentem nowej drużyny: Rifet Kapić, Iwan Żelizko, Tomasz Neugebauer, Camilo Mena, Bujar Pllana, Alvis Jaunzems, Tomasz Wójtowicz, Kacper Sezonienko, Michał Głogowski, Szymon Weirauch, Bogdan Wiunnyk, Igor Bambecki i Indrit Mavraj. Do bramki wrócił Kacper Gutowski, a pomocnik Bartosz Szczepankiewicz powrócił po udanym występie w Sokole Kleczew.

Kogo Lechia może pozyskać?

Zarząd prowadzi rozmowy z kilkoma potencjalnymi wzmocnieniami. Na radarze jest młody pomocnik Jakub Adkonis (UKS Kwakowo), który ostatnio grał w Pogoni Grodzisk Mazowiecki – klub, z którym Lechia zmierzy się w pierwszym meczu sezonu 2026/27. Ofensywną opcję może stanowić senegalski napastnik Bakary Sonko z Ndangane FC, a zainteresowanie wykazała włoska Bologna, szukająca słowackiego napastnika. Odejście Tomasz Bobcek wydaje się nieuniknione, co zwiększa potrzebę nowego strzelca.

Co dalej przed rozpoczęciem sezonu?

Do startu Betclic 1. Ligi pozostały dwa tygodnie, a Lechia wciąż nie ma pełnej kadry. Klub liczy na przyjazd Paolo Urfera 8 lipca, co może przyspieszyć decyzje transferowe. Ostatnie sparingi – porażka 0:5 z rumuńskim Petrolulem Ploiești i wygrana 3:1 nad Olimpią Grudziądz – pokazały braki, ale też potencjał młodych graczy. Najważniejsze będzie szybkie zamknięcie transferów, by nowy sztab mógł przygotować się do walki o awans.