Pawłowski o zwycięstwie nad Lechią Gdańsk: zachowałem zimną krew i się udało
W starciu o Betclic 1 Liga między Ruchem Chorzów a Lechią Gdańsk, Max Pawłowski, zapisany na ławce, zdobył decydującą bramkę w końcowej fazie meczu. Wynik brzmiał 1:0. Pawłowski, po spotkaniu, podzielił się swoimi emocjami i myślami.
- Po prostu byłem czujny, zachowałem zimną krew i się udało - powiedział Pawłowski po meczu.
Analiza meczu
Ruch Chorzów zaczął spotkanie z Lechią Gdańsk zdecydowanie. W pierwszej połowie meczu, obie drużyny próbowaly zdobyć bramkę, lecz nie udało im się to. W drugiej połowie meczu, Ruch Chorzów zaczął dominować, co doprowadziło do zdobywania bramki przez Pawłowskiego.
Reakcje trenerów
Po zwycięstwie Ruchu, trener Ruchu, Szymański, podkreślił, że dążyli do zwycięstwa. - Dążyliśmy do tego, by wygrać - powiedział Szymański. Trener Lechi Gdańsk, Toporkiewicz, z kolei skupił się na konsekwencjach zwycięstwa dla swojej drużyny. - Zwycięstwo z Arką smakuje rewelacyjnie - dodał.
Podsumowanie
W meczu o Betclic 1 Liga między Ruchem Chorzów a Lechią Gdańsk, Max Pawłowski, zapisany na ławce, zdobył decydującą bramkę w końcowej fazie meczu. Pawłowski podkreślił, że zachował zimną krew i to przyniosło wynik. Ruch Chorzów zdobył ważny punkt, który może mieć znaczenie dla ich pozycji w tabeli.
Ostatnie informacje
- Powrót słynnych derbów w Ekstraklasie. Zadecydowała końcówka
- Mistrz olimpijski zasilił drużynę z Chełma
- Trwają ME w lekkoatletyce. Sprawdź klasyfikację medalową
- Lekkoatletyczne ME: oglądaj sobotnią sesję wieczorną w TVP!
- Sztafeta po awansie: wynik daleko od tego, na co nas stać
- 0.02 s od rekordu Polski! Sztafety w finale ME
- Sztafeta 4x100 m mężczyzn w finale. Decydowały setne sekundy!
