Po meczu Ruch Lechia

Po sobotnim spotkaniu w Chorzowie, trener Vladysław Lupashko przeszedł z medialnymi przedstawicielami.

Podsumowanie meczu:

Najpierw chciałbym powiedzieć, że było bardzo miło grać w tym stadionie i było tam świetne zasięgnięcie. Jednak strata takiego meczu jest bardzo żalna. Byliśmy bardzo konkurencyjnym zespołem, ale brak opcji z siedziska zaszkodził naszej grze. Graliśmy przeciwko wysokiej jakości przeciwnikowi.

Znam, że wynik jest bardzo ważny w piłce nożnej, ale nie powinien zmienić naszego zrozumienia, czy idziemy w dobry kierunek. Byliśmy znacznie lepszym zespołem niż w otwartych meczach - to fakt. Trudno jest zrozumieć taki wynik. Najpierw graliśmy dłużej niż powinniśmy. Byłem zły na niektórych graczy, którzy nie rozumieją pełnej wartości czasu, jaki spędzają na boisku. Ten klub potrzebuje zasłużonych graczy. Nawet jeśli popełnisz błąd, musisz dać sto procent. Wierzę, że postępujemy znacznie dalej niż wtedy, gdy zaczęliśmy sezon. Czekamy na dodatkowe siły. Zdefiniowaliśmy naszą składkę podstawową, ale co kiedykolwiek jeden gracz jest niedostępny, ponownie mamy problemy.

Samuel Kopasek zmuszony został do zakończenia meczu wcześniej:

To jest problem dla nas. Każdy gracz jest nam cenna. Tomasz Wójtowicz wyglądał dobrze w centralnym polu, ale zmuszono nas do tego zmiany. Kopasek jest ranny i butem butem nadzieję, że szybko się zrehabilituje.

Szymon Weirauch postawił silną grę w bramce Lechii:

Strzelca gra bardzo ważną rolę w naszym budowaniu. Szymon postąpił niezwykle daleko w ostatnich czasach. Będzie istniać konkurencja o pozycję, ponieważ zapisaliśmy się za wysokiej jakości młodego gracza. Próbujemy stworzyć konkurencję na każdym poziomie. Decyzja będzie trudna, ale sprawdzimy, jak nasze gracze wykazują się w ciągu cyklu treningowego.

Centralny polowy Artur Szach zadebiutował w Lechii:

Planowaliśmy dać mu 20-30 minut. Dotarł do nas w czwartek i miał jedynie jedno treningowe spotkanie z nami przed meczem. Nie zrozumiał jeszcze swoich kolegów z zespołu, a oni nie zrozumiały go również. Rannostka Kopaseka zmusiła nas do znacznych modyfikacji. Artur grał dobry mecz i mógł zdobyć więcej niż jednego gola.