Lechia Gdańsk nie wykonała gestu wobec Wieczystej Kraków, nie wydając jej pełnomocnictwa. W związku z tym, przedstawiciel Wieczystej - Łukasz Ścigalski - nie mógł uczestniczyć w środowym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Ekstraklasy SA. Zabrakło na nim także kogoś z Lechii, w obradach wzięło więc udział osiemnastu akcjonariuszy - po jednym z każdego pozostałego klubu Ekstraklasy oraz przedstawiciel PZPN. Decyzje podjęte przez walne zgromadzenie w takim składzie są wiążące. Lechia Gdańsk nadal nie uznaje degradacji z PKO Ekstraklasy i nie wydała pełnomocnictwa Wieczystej, co uniemożliwiło jej udział w walnym zgromadzeniu Ekstraklasy. Lechia Gdańsk rozpoczęła sezon z pięcioma ujemnymi punktami za naruszenie warunków licencyjnych. W ostatecznym rozrachunku do utrzymania zabrakło jej dwóch "oczek". Gdyby nie nałożona na klub kara, ten nadal grałby w Ekstraklasie. Lechia Gdańsk wydała ostre oświadczenie, w którym wyraziła sprzeciw wobec "podjętej przez PZPN niezgodnej z prawem decyzji o odjęciu klubowi punktów". Zapowiedziano także, że sprawa zostanie zgłoszona do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie.