Pierwsze zwycięstwo
Lechia Gdańsk zdobyła pierwsze zwycięstwo sezonu, pokonując Pogoń Siedlce 1:0. Mecz zakończył się bramką Artura Shakh, który wprowadził drużynę w stan radości i ulgi po długiej serii bez zwycięstw. Wójtowicz, który od kilku spotkań gra w nowej roli w środku boiska, podkreśla, że grając w tej pozycji coraz lepiej się czuję.
Nowa rola Wójtowicza
Trener zdecydował się na eksperyment, przenosząc Wójtowicza z szerokiego położenia do środka pola. „To zupełnie inne obowiązki, inne wymagania fizyczne – wszystko jest nowe, ale z każdym meczu czuję się w tej pozycji coraz bardziej komfortowo” – mówi. Zmiana przyniosła korzyści, a drużyna wykorzystała dodatkowego zawodnika po czerwonym karcie Pogoń, co nie wpłynęło negatywnie na ich taktykę.
Nowi zawodnicy i rosnąca pewność
Wójtowicz zauważa, że nowi gracze wprowadzili dodatkową jakość, co zwiększyło pewność całej składu. „Nie są jeszcze w najlepszej formie, ale już pokazali swoją wartość. Myślę, że będziemy się rozwijać z każdym meczu” – dodaje. Mimo braku wyznaczonego numeru dziewięciu, trener stosuje rotację, a drużyna udowodniła, że potrafi funkcjonować bez klasycznego napastnika.
Przygotowania do wyjazdowych meczów
Po zwycięstwie Lechia ma przed sobą trzy kolejne mecze wyjazdowe. Wójtowicz uważa, że wynik ten da im impuls i ułatwi podejście do nadchodzących spotkań. „Nie sprawdzam tabeli, nie chcę się martwić – musimy cieszyć się zwycięstwem i wykorzystać tę energię” – mówi.
Zespół i chemia
Wójtowicz zauważa, że chemia w drużynie się poprawia, zwłaszcza że Artur Shakh wykazał się lepszą formą niż w poprzednim meczu. „Jestem przekonany, że będzie się rozwijał z każdym meczem” – dodaje. Mimo że nie planuje próbować się w bramkarzu, jest otwarty na dalsze eksperymenty z pozycjami.
Konkretny plan
Zespół będzie kontynuował serię trzech wyjazdowych meczów, a Wójtowicz planuje dalsze eksperymenty z pozycjami, aby maksymalnie wykorzystać potencjał drużyny.
