Napastnik Lechii Gdańsk, Camilo Mena, jest celem Rangers, którzy szukają nowego skrzydłowego po nieudanych transferach Jensa Hjerto-Dahla i Jahnoaha Markelo. 23-letni Kolumbijczyk w zeszłym sezonie rozegrał 31 meczów w Ekstraklasie, strzelił 5 goli i zanotował 8 asyst, co zwróciło uwagę szkockiego klubu. Obecnie Lechia zajmuje 17. miejsce w I lidze z 0 punktami (0 zwycięstw, 0 remisów, 2 porażki) i bilansem bramek 0:6.

Dlaczego Rangers interesuje się Meną?

Rangers, po utracie szans na Hjerto-Dahla (prawdopodobnie trafi do Hull City) i Markelo (bliski przejścia do Al Ahly), szukają alternatyw. Mena, choć grał w zespole, który spadł z Ekstraklasy, wyróżniał się indywidualnymi umiejętnościami. Szkoci już nawiązali kontakt z Lechią Gdańsk oraz przedstawicielami zawodnika, choć rozmowy są jeszcze na wstępnym etapie.

Co to oznacza dla Lechii Gdańsk?

Dla Lechii, która obecnie zajmuje 17. miejsce w I lidze z serią dwóch porażek i 6 punktami straty do lidera - Arki Gdynia, ewentualny transfer Mena mógłby być korzystny finansowo. Klub z Trójmiasta nie ustalił jeszcze kwoty odstępnego, ale ze względu na grę w drugiej lidze, kwota nie powinna być wygórowana. Następny mecz Lechia rozegra u siebie z Arką Gdynia 17 października 2026 roku.

Co dalej?

Zainteresowanie Rangers może przyspieszyć w najbliższych dniach, choć na razie sytuacja jest opisywana jako „eksploracyjna”. Mena, który do Lechii trafił z łotewskiego Valmiera, mógłby być dobrym uzupełnieniem ataku Rangers. Jego dotychczasowa kariera to wzloty: od akademii Tigres, przez Deportivo Pereira, po Europę.