Dyrektor sportowy Paweł Golański z Korony Kielce w Kanale Sportowym potwierdził, że nie ma sensu dalsze negocjacje z Bohdanem Wjunnykiem. 24-letni napastnik z Lechii Gdańsk odmawia transferu do kielckiego klubu, który preferuje Legię Warszawa. Wypowiedź Wjunnyka przekreśla szanse jego przejścia do „Złocisto-Krwistych”.
Wypowiedź Wjunnyka przekreśla szanse transferu
Wjunnyk otwarcie oznajmił, że interesuje go tylko Legia Warszawa, gdzie chce grać dzięki zainteresowaniu trenera Mareka Papszuna. Kibiców Korony cieszy fakt, że klub nie zakończył jeszcze działań, ale wypowiedź piłkarza z Lechii zamyka drzwi dla Kielca. „Złocisto-Krwiści” nieoczekiwanie są jednym z najaktywniejszych klubów na rynku transferowym, przekonując do dołączenia rozchwytywanego Kamila Jakubczyka i wyciągając Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze.
Golański: Brak sensu dalszych negocjacji
Golański podkreślił, że nie widzi sensu w sprowadzaniu zawodnika, który nie chce być częścią projektu Korony Kielce. „Absolutnie to nie jest w naszej filozofii, aby do klubu trafiali zawodnicy, którzy nie są przekonani do tego projektu”, podkreślił były reprezentant Polski. Zdaniem dyrektora sportowego, każdy dołączonego zawodnika sam wcześniej zadeklarował zainteresowanie projektem Kielca, więc rozmowy z Wjunnykiem nie miały sensu. Teraz wszystko zależy od Legii Warszawa, która musi wyłożyć na stół pieniądze, by Paolo Urfer oddał piłkarza z Gdańska.
