Lechia Gdańsk boryka się z problemami finansowymi. Klub spłaca zaległości, by móc rejestrować nowych piłkarzy. Na razie nie udało się sprzedać żadnego zawodnika, co miało zasilić budżet. Lechia zajmuje 17. Miejsce w I lidze z 0 punktami po 1 meczu (0:3).
Lechia Gdańsk ma zadłużenie wynoszące 96,7 mln zł. Klub spłaca zobowiązania, by móc rejestrować nowych piłkarzy. Najbliższy mecz Lechia rozegra z Puszczą Niepołomice (14. W tabeli) 24 października 2026 r.
Klub liczy na sprzedaż Kacpra Sezonienki, Iwana Żelizko czy Tomasza Bobka. Na razie nikt nie został sprzedany. Lechia zapłaciła za zagranicznych piłkarzy: Camilo Mena - 1,6 mln euro, Tomasza Bobka - 0,6 mln euro, Iwana Żelizko - 0,6 mln euro.
Oficjalne dane finansowe Lechii Gdańsk ukażą się po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy pod koniec roku. Wcześniej, w październiku, opublikowany zostanie raport „Piłkarskiej Ligi Finansowej”.
Lechia Gdańsk musi sprzedać najlepszych zawodników, by zbudować nowy zespół. Klub ma nadzieję, że nowa drużyna będzie silniejsza niż w sezonie 2024/2025.
