Lechia Gdańsk rozpoczęła rywalizację w Pucharze Polski od wyjazdowego meczu z MKS Kluczbork, a w tle trwa intensywna praca nad kształtem kadry na jesień. Jak donosi Trojmiasto.pl, do czasu tego spotkania aż ośmiu nowych piłkarzy Lechii już zadebiutowało w nowych barwach, a kolejni, Axel Holewiński i Vladislav Blanuta, czekają na swoją szansę. Klub, zajmujący obecnie 13. Miejsce w I lidze z 7 punktami po 7 kolejkach, potrzebuje stabilizacji po trudnym starcie sezonu, w którym ma na koncie 8 strzelonych i 13 straconych bramek.
Kto już zadebiutował w Lechii Gdańsk?
Letni okres transferowy przyniósł Lechii Gdańsk znaczną odnowę składu. Jako pierwszy, już w drugiej kolejce, zadebiutował Jakub Adkonis, były zawodnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W trzeciej rundzie do gry weszli Samuel Kopasek (ex FK Pardubice) i Daniło Małow (ex Olimpija Ljubljana). Artur Szach (Karpaty Lwów) zagrał po raz pierwszy w czwartej kolejce. Piąta runda przyniosła debiuty Daniła Beskorowajnego (Polissia Żytomierz) i Kevina Dodaja (CSKA Sofia). W szóstej kolejce dołączyli do nich Kacper Łopata (Walsall FC) i Hristo Ivanov (FC Vizela), stając się siódmym i ósmym nowym nabytkiem, który poznał smak gry w I lidze.
Kiedy do gry wejdą Holewiński i Blanuta?
Dwa kolejne wzmocnienia wciąż czekają na swój pierwszy mecz. Axel Holewiński, napastnik pozyskany z Pogoni Szczecin, oraz obrońca Vladislav Blanuta, który przybył z Dynama Kijów, są gotowi do gry. Trener Władysław Łupaszko podkreśla, że ostateczny skład na mecz pucharowy będzie wypadkową planów szkoleniowca odnośnie rozłożenia odpowiedniej liczby minut na poszczególnych graczy w zależności od stopnia ich wytrenowania, a także stanu zdrowotnego zespołu. Decyzje będą zależały od formy i przygotowania fizycznego.
Jak wygląda sytuacja z odejściami graczy?
Klub musi również uporać się z sytuacją kilku zawodników, którzy nie znajdują miejsca w planach. Iwan Żelizko, Bogdan Wiunnyk i Rifet Kapici wciąż są na liście płac Lechii, ale ich czas gry jest bardzo ograniczony, Wiunnyk nie zagrał ani minuty, Kapici tylko jedną połowę, a Żelizko pełny czas w dwóch spotkaniach. Dalsze transfery do Lechii zależą od tego, czy i kiedy uda się tych piłkarzy wypuścić. Sprawy transferowe osobiście prowadzi Paolo Urfer, prezes Lechii, który odniósł wielki sukces przy sprzedaży Tomasa Bobcka do Frosinone Calcio. Oczekuje się wzmożonej aktywności agentów, aby rozwiązać te sytuacje przed zamknięciem okien transferowych w różnych ligach, które następują stopniowo od 1 do 21 września.
Jaka jest rola Meny'ego i juniorów?
Stabilizatorem zespołu jest obecny kapitan, Camilo Meny. Powrócił z Kolumbii, gra od drugiego meczu, a kapitanską opaskę nosi od trzeciej rundy. Dla niego też pozostają dwie opcje, pozostanie lub transfer, ale z każdym dniem szanse na odejście maleją z powodu zamykających się okien. Klub nie planuje natomiast wypożyczać młodych zawodników z zespołu juniorskiego, stawiając na ich rozwój w klubie. Przykładem jest Martin Szczerbiński, który grał w wyjściowej jedenastce w pierwszych dwóch meczach i zadebiutował nawet w reprezentacji Polski U-16, grając 73 minuty w towarzyskim meczu z Litwą.
Co wiadomo o rywalu z Pucharu Polski?
Rywal Lechii, MKS Kluczbork, awansował do Pucharu Polski poprzez zwycięstwo w rozgrywkach województwa opolskiego. W trzeciej grupie III ligi zajmuje po trzech meczach 9. Miejsce z bilansem bramkowym 5:7. W tym sezonie przegrał już z rezerwami Zagłębia Lubin 1:3, z Górnikiem Polkowice 1:2 i ze Stalą Brzeg 0:1. Mecz pucharowy wymagał wyłonienia zwycięzcy w dniu spotkania, w przypadku remisu po 90 minutach czekała dogrywka, a potem rzuty karne. Kolejnym sprawdzianem dla Lechii Gdańsk będzie wyjazdowy mecz ligowy z Puszczą Niepołomice, zaplanowany na 24 października 2026 roku. Aktualny stan drużyny i jej pozycję w tabeli można na bieżąco śledzić na naszej stronie standings, a pełny terminarz znajduje się w zakładce fixtures.
