Lechia Gdańsk jest blisko pozyskania młodego napastnika Kevina Dodaja, którego cena transferowa może wynieść 650 tys. euro. Klub, który po spadku z Ekstraklasy ma obecnie 17. miejsce w I Lidze z 1 punktem po trzech meczach, szuka rozwiązania, które odwróci słabą serię.
Kogo Lechia chce wzmocnić?
Kevin Dodaj, 23-letni reprezentant Albanii, gra obecnie w CSKA Sofia, ale jest dostępny na wypożyczeniu po pobycie w Vllaznia Skodra. Według albańskiego portalu Shkodra Sport, jego transfer do Lechii jest coraz bardziej realny, a kwota 650 tys. euro uczyniłaby go czwartym najdroższym nabytkiem w historii klubu.
Dlaczego ten ruch jest ważny?
Lechia Gdańsk od początku sezonu nie wygrała żadnego meczu (0W-1D-2L) i straciła 8 bramek przy jedynie 2 zdobytych, co daje minusowy bilans -6. Trener Władysław Łupaszko podkreśla potrzebę nowych opcji po kontuzjach Bogdana Wjunnyka i Rifeta Kapicia. Dodaj mógłby dodać dynamiki w ataku i pomóc w walce o wyjście z dolnej części tabeli.
Jakie są warunki finansowe?
Z podanej kwoty 650 tys. euro, 90 tys. euro miałoby trafić do FK Vllaznia, pierwszego profesjonalnego klubu Dodaja. To pokazuje gotowość Lechii do inwestycji w młody talent, mimo ograniczonych środków po spadku.
Co dalej dla Lechii?
Jeśli transfer się uda, Kevin Dodaj dołączy do zespołu przed kolejnym meczem z Arką Gdynia (gospodarze, 2026-10-17), który jest piątym w tabeli. To będzie ważny test dla nowego napastnika i szansa na zmianę losów drużyny, która jest 8 punktów od lidera Pogoń Grodzisk Mazowiecki.
Lechia Gdańsk liczy na szybkie sfinalizowanie transakcji, aby dać trenerowi Łupaszce więcej możliwości w walce o powrót do najwyższej klasy.
