Lechia Gdańsk pozyskała rumuńskiego napastnika Vladislava Blanuty z ukraińskiego Dynama Kijów. Klub ogłosił transfer w czwartek, 29 sierpnia, donosząc, że 24-latek podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku.

Według informacji portalu Futbol.pl, opłata transferowa wyniosła około 1,5 miliona euro. Blanuta ma zastąpić w ataku Tomasa Bobcka, który w tym oknie transferowym odszedł do włoskiego Frosinone. To ważne wzmocnienie dla Biało-Zielonych przed kolejnymi kolejkami, które można sprawdzić w naszym terminarzu.

Kim jest nowy napastnik Lechii?

Vladislav Blanuta jest wychowankiem słynnej akademii Slavii Praga. Jako nastolatek trafił do włoskiej Pescar, gdzie nawet zadebiutował w pierwszej drużynie. Karierę kontynuował w Rumunii, grając dla FC Universitatea Craiova i Universitatea Cluj, zanim w 2025 roku za 2 miliony euro przeniósł się do Dynama Kijów.

Na Ukrainie jego pobyt był krótki i naznaczony kontrowersjami. Kibice Dynama nie zaakceptowali go po ujawnieniu starych wpisów w mediach społecznościowych, które sugerowały sympatie prorosyjskie. Mimo że zawodnik publicznie oświadczył, iż nie popiera agresji na Ukrainę, nie zdołał odzyskać zaufania. W barwach kijowskiego giganta rozegrał zaledwie 11 spotkań, zdobywając jednego gola w Lidze Konferencji.

Dlaczego Lechia była zainteresowana jego podpisaniem?

Blanuta był wcześniej łączony z kilkoma czołowymi polskimi klubami, w tym z Legią Warszawa, Rakowem Częstochowa i Wieczystą Kraków. Ostatecznie to Lechia Gdańsk zakończyła te spekulacje, pozyskując zawodnika, który ma bezpośrednio wypełnić lukę po Bobcku.

Klub z Gdańska potrzebował szybkiego i skutecznego rozwiązania w ataku. Transfer Blanuty został sfinalizowany tuż przed zamknięciem okna, co podkreśla determinację zarządu. Analizując skład, widać, że Lechia ma teraz większą głębię w ofensywie, co będzie ważne w nadchodzących tygodniach.

Jak jego przybycie wpłynie na taktykę zespołu?

Blanuta to napastnik o typowo środkowym profilu, który dobrze sprawdza się w grze w polu karnego. Jego styl może uzupełnić się z bardziej ruchliwymi skrzydłowymi, których Lechia ma w swoim zespole. Trener będzie musiał teraz zdecydować, jak najlepiej wkomponować nowego zawodnika w ustawienie wyjściowe.

Warto spojrzeć na statystyki drużyny, by zobaczyć, gdzie wcześniej brakowało skuteczności. Przybycie Rumuna daje też szansę na rotację i świeżość w ataku, zwłaszcza w okresie jesiennym, gdy mecze następują szybko po sobie. Jego umiejętności finiszerskie będą kluczowe w meczach, gdzie drużyna będzie miała mniej okazji.

Jak wygląda sytuacja kontraktowa i finansowa transferu?

Umowa podpisana do połowy 2031 roku daje Lechii długoterminową perspektywę współpracy z zawodnikiem. Opłata w wysokości około 1,5 mln euro jest znaczącą inwestycją, ale mieści się w budżecie klubu, zwłaszcza po sprzedaży Bobcka.

To pokazuje, że Lechia jest gotowa płacić za zawodników, którzy mogą od razu wzmocnić pierwszy skład. Klub konsekwentnie buduje zespół z myślą o przyszłych sezonach, a Blanuta ma być jego ważną częścią. Jego pierwszym oficjalnym meczem w nowych barwach może być spotkanie ligowe zaplanowane na 13 września.