Lechia Gdansk z Ekstraklasy spadła w wyjątkowo dramatycznych okolicznościach. Utrzymanie przegrała dopiero w ostatniej kolejce, w której uległa 2:3 ostatniej w tabeli Bruk-Bet Termalice Nieciecza i sama zajęła 16. miejsce. Do spadku jednak by nie doszło, gdyby nie odjęte przed sezonem pięć punktów za zaległości finansowe. Klub kary nie zaakceptował i po sezonie nazwał ją w specjalnym oświadczeniu: niezgodą z prawem. Lechia Gdansk będzie dochodziła swoich praw wszystkimi dostępnymi środkami prawnymi. PZPN swoimi oświadczeniami wprowadza opinię publiczną w błąd. Lechia 30 maja 2025 r. zaskarżyła decyzję o odjęciu punktów do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Ten 17 września tegoż roku uchylił zakaz transferowy oraz zezwolił na rejestrację zawodników. Odmówił jednak przywrócenia pięciu punktów. W tej sytuacji klub złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego i rozważał wniesienie sprawy do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Zdaniem klubu od lutego do kwietnia do sporu włączyła się UEFA, która podejmowała działania zmierzające do polubownego rozwiązania sporu. Lechia Gdansk jest przekonana, że PZPN nie mówi prawdy i będzie walczyć o swoje prawa. Klub z Gdańska jest gotów dochodzić swoich praw przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie. PZPN nie wyraził zgody na skierowanie sprawy do CAS, co zdaniem Lechii Gdansk jest niezrozumiałe. Lechia Gdansk będzie kontynuowała walkę o swoje prawa i jest przekonana, że ostatecznie wyjdzie zwycięska.
Klub
Lechia Gdansk atakuje PZPN za odjęte punkty
Lechia Gdansk z Ekstraklasy walczy o swoje prawa w sporze z PZPN-em. Klub z Gdańska nie zgadza się z odjęciem punktów i będzie dochodził swoich praw przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie
Lechia Gdansk Hub