Lechia Gdańsk zanotowała kompromitującą końcówkę sezonu i ostatecznie spadła z Ekstraklasy. Klub od początku nie może się z tym pogodzić.

Co się stało?

Gdańszczanie wciąż próbują walczyć przed Trybunałem Arbitrażowym do spraw Sportu (CAS) z PZPN w sprawie przyznanej przed poprzednim sezonem kary odjęcia pięciu punktów. W klubowych komunikatach regularnie pojawia się jedno zdanie: "PZPN poniesie odpowiedzialność za nieodwracalne szkody wyrządzone naszemu Klubowi".

Dlaczego to się stało?

Dziś znów pojawiła się okazja, żeby użyć tej frazy. Gdańszczanie ogłosili odejście kolejnego piłkarza. Choć 28 czerwca Paolo Urfer zapewniał na łamach portalu Trójmiasto.pl, że "Lechia Gdańsk już nie odda żadnego piłkarza za darmo", to jego słowa już zostały zweryfikowane negatywnie. | Data | Wydarzenie | | --- | --- | | 28 czerwca | Paolo Urfer zapewnia, że Lechia Gdańsk nie odda żadnego piłkarza za darmo | | 29 czerwca | PZPN złożył odpowiedź na odwołanie Lechii Gdańsk przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS) |

Co dalej?

Lechia Gdańsk do gry ma wrócić już 25 lipca. Tego dnia Gdańszczanie rozpoczną sezon przed własnymi kibicami. W pierwszym meczu Lechia ma zagrać z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Na razie Lechia nie ma trenera, nie wiadomo też, jak będzie wyglądać kadra zespołu. Lechia Gdańsk zajmuje 16. miejsce w Ekstraklasie z 38 punktami, 12 zwycięstwami, 7 remisami i 15 porażkami. Ostatni mecz Lechii Gdańsk to porażka 3-2 z Niecieczą 23 maja 2026 roku.